Oczywiście kupiłam najpopularniejsze czarne underbusty matt (czyli gorsety pod biust).
Pierwszy z nich odkupiłam od pewnej bardzo sympatycznej dziewczyny,
był to papierkot S ze starszej wersji tego gorsetu
![]() |
Z lewej strony starsza wersja S, z prawej - nowa wersja XS |
UWAGA: źle zmierzyłam, wymiary to tak naprawdę 24 i 30/31 |
Gorset jest usztywniony 14 spiralnymi fiszbinami i czteroma prostymi (do zabezpieczenia sznurowania)
Busk jest dosyć wąski, bo obie części mają łącznie tylko 3cm. Nie ma żadnego materiału zasłaniającego za buskiem.
![]() |
Na zdjęciu niezasznurowany jeszcze S |
![]() |
zasznurowany do końca S (krzywo założony, ale zauwazylam to dopiero po zrobieniu zdjęcia) |
Po całkowitym zaszurowaniu, w którym czuję się całkowicie swobodnie osiągam redukcję tylko 5cm.
![]() |
Tył S. Przepraszam za jakość zdjęć |
Drugi to kupiony juz ze strony Papercats.pl matt z nowej serii, rozmiar XS
Tak jak poprzednio mamy tu 14 spiralnych i 4 płaskie, metalowe fiszbiny
Tym razem busk ma 5cm + 2,5cm materiału pod buskiem (bardzo dobra rzecz).
Nowa seria ma z tyłu panel chroniący plecy.
![]() |
panel jest szeroki na 15cm i wysoki na 24cm |
Cięzko samemu ogarnąć taki panel. Bardzo się marszczy i gniecie przy wiązaniu, ciężko sobie go poprawić.
![]() |
Na zdjęciu założony, ale niedowiązany XS |
![]() |
Dowiązany na mój obecny maks, w którym osiągam redukcję o 7cm. |
![]() |
Bardzo niedokładnie zawiązane, bywa... |
Widać, że całkiem sporo się zmieniło, nowszy jest zdecydowanie dłuższy, co działa tylko i wyłącznie na korzyść. Ma też szerszy busk. Sznurek zastosowany w obu jest bardzo podobny, ale nowy jest nieco sztywniejszy. Oba nie rozjeżdżają się wiążąc.
Gorset faktycznie bardzo okazały i super wygląda. Zastanawiam się tylko czy jest wygodny.
OdpowiedzUsuń