niedziela, 18 sierpnia 2013
Marion, 7 efektów; kuracja z olejkiem arganowym
poniedziałek, 12 sierpnia 2013
Nadrabiam zaległości, no w końcu!
Jednak nie oznacza to, że przez ten czas, kiedy mnie nie było, olałam całkowicie pielęgnację. Farbowałam włosy szamponetkami Marion (ale o tym kiedy indziej). Jestem także w trakcie testowania kilku odżywek do spłukiwania i innego produktu z firmy Balea, czyli marki własnej z sieci drogerii DM (które są niemieckie, ale poza Niemcami da się je kupić w innych krajach, niestety nie w Polsce)
Będąc po czeskiej stronie granicy w Cieszynie zakupiłam kilka odżywek Balea + reszta testowanych produktów
* niedostępne w Pl
** dostępne w małych drogeriach
***dostępne w Pl tylko w tesco
wtorek, 4 czerwca 2013
Niewłosowo: balsam do ust Fruttini, Ginger & Passionfruit
Olejek rycynowy na rzęsy: efekty po miesiącu
Ponadto o nakładaniu olejku zapominałam.
Nie zmienia to faktu, że efekty bardzo dają radę.
poniżej zdjęcie z początku akcji
poniedziałek, 3 czerwca 2013
Aktualizacja: Maj 2013
sobota, 18 maja 2013
Wypadanie
Czytając blogi włosowe mam wrażenie, że prawie każdą włosomaniaczke w pewnym momencie dopada nadmierne wypadanie włosów.
Niestety przyszedł czas tez na mnie. Z przerażeniem widzę kolejne włosy zostające w ręce po umyciu ich albo po czesaniu. Wyraźnie powiekszyl mi się przedzialek i przerzedziły włosy. Jedynymi podejrzanymi w tej sprawie jest stres (ostatnio towarzyszący mi non stop) i zmiana szamponu.
Na ile z tym pierwszym nie za wiele mogę zrobić zaczynam pielęgnacje specjalną. Od dzisiaj łykam preparat z morwą, myje włosy szamponem z mojej ulubionej serii - eva natura - tym razem tym w czarnej buteleczce. Zaprzyjaźnie się bardziej z wcierka z 2 żółtek, 2 łyżeczek olejku rycynowego i 2 łyżek nafty kosmetycznej (moja jest z dodatkiem wyciągu z czarnej rzepy). Dodatkowo wcieranie zaparzonej kozieradki i ocet malinowy z Marionu.
Mam nadzieję na poprawę, bo naprawdę jestem przerażona tym wypadaniem. Oby pomogło.
środa, 1 maja 2013
Olejek rycynowy: rozpoczęcie akcji olejowania
Jest to olejek gęsty, bezbarwny lub jasnożółty.
Właściwości olejku:
-wzmacnia włosy, skórę, paznokcie, brwi i rzęsy
-w medycynie: przeczyszcza
Ponadto olejowanie skóry włosów może zmniejszyc ich przetłuszczanie i polepszyć ich wzrost i jakość (będą wyrastały mocniejsze i ładnie odżywione). Jak każdy olej wygładza i nabłyszcza.
Ale ja zajmę raczej testowaniem tej kwestii kosmetycznej: rozpoczynam minimalnie miesięczną akcję olejku rycynowego!
W ramach akcji zamierzam przed każdym myciem pokrywać cienką warstwą podgrzanego (lub niekoniecznie) olejku włosy, oraz smarować nim rzęsy. Co tydzień będę robiła zdjęcia, aby było widać, na ile to działa.
Walczyłam niedawno z opakowaniem po tuszu do rzęs by je domyć i wlać tam olejek: teraz już mam go w wygodnym opakowaniu z aplikatorem.
zdjęcie z początku akcji:
Zobaczymy co z tego wyjdzie.
Zdjęcia już wkrótce :)
Recenzja: Kallos Professional Vanilla
Niestety zauważyłam że nie mogę maski nakładać zbyt blisko skóry głowy, bo łatwiej się przetłuszczają. Trzeba naprawdę porządnie opłukać włosy po niej. Przyjemny, lekki zapach utrzymuje się jeszcze długo po zastosowaniu, dla mnie to plus.
Po niej łatwiej rozczesać włosy.
Mała ciekawostka:
Na polskiej naklejce tego produktu widnieje info dotyczące stosowania. Dokładniej chodzi o czas, na jaki należy pozostawić maskę na włosach, który wynosi 10 minut.
sobota, 30 marca 2013
wpadka z nadawaniem koloru i ratunek + bonus ;)
Więc po umyciu włosów ochoczo wypłukałam i dodatkowo trzymałam włosy w wywarze jeszcze chwilę dłużej.
I to był błąd.
Po zmyciu i wyschnięciu włosy okazały się być żółtawe!
Okej, włosy nie przeszły zapachem, były stosunkowo miękkie, ale wciąż żółte!
Na moje szczęście miałam składniki na odratowanie ich.
Wybawieniem okazała się płukanko-"farba" z kory dębu.
Składniki:
około 6 łyżek kory dębu
około 200ml wody
trochę odżywki (ja użyłam odżywki Kallos - Placenta - recenzja w trakcie pisania ;)
Korę dębu wrzuciłam do wody i gotowałam tak długo, aż stała się prawie czarna.
Po tym ostudziłam i przecedziłam przez sitko. Powstałym płynem opłukałam dokładnie włosy, wycisnęłam z nich nadmiar (wycisnęłam, nie wykręciłam!!!) i nałożyłam odżywkę.
całość zawinęłam w ręcznik i chodziłam z tym dobre 2h.
Tak czy tak - odratowało mi to włosy, są wyraźnie ciemniejsze i przy okazji odżywione za sprawą Placenty.
Podoba mi się ten efekt, będę stosowała go częściej.
(światło sztuczne)
wtorek, 26 marca 2013
Jajko jako odżywcza maska na włosy
Sposób na użycie wczesniej umytego jajka jest prosty: jajko rozbijamy i mieszamy, by żółtko przynajmniej w części połączyło się z białkiem. Później nakładamy maskę na suche włosy na całej długości i pozostawiamy pod ręcznikiem na około pół godziny lub -jeśli masz dostatecznie dużo czasu- na dłuzej.
Po wszystkim jak zwykle spłukujemy i myjemy szamponem, przy czym przy tego typu maskach trzeba myć więcej niż jeden raz (tak jak z maską miodowo-mleczną).
Maska klei włosy, więc by nakładanie jej było prostsze polecam podzielić całe włosy na kilka mniejszych pasm, by nie męczyć się potem z docieraniem do jeszcze nietkniętych maską miejsc.
Modyfikacje:
Jeśli chcemy nieco urozmaicić przepis, możemy dodać do maski kilka kropel soku z limonki lub cytryny oraz oliwy lub olejku. Wtedy sposób postępowania jest taki sam, z tym ze przy mieszance z olejami radzę jeszcze bardziej uwazac na zmywanie, bo bywa kłopotliwe.
Efekt na moich włosach: sypkie i gładkie, bardzo lśniące, nadzwyczaj miękkie. Na pewno to powtórzę jeszcze ;)
Myślę, ze to dobry pomysł z okazji wielkanocy pobawić się jajkami :D
Miodowo-mleczna maska
Składniki:
Miód (naturalny)
mleko (najlepiej pełne, nie "chude")
Składniki mieszam w proporcjach 3-4 łyżeczki miodu na ok 200ml mleka.
Wszystko rozpuszczam na ogniu nie dopuszczając do wrzenia (w koncu mam to tylko rozpuścić ;))
Powstałą maskę zostawiam do ostygnięcia, po czym nakładam ją na suche włosy na całej długości przed myciem, zawijam ręcznikiem i zostawiam na ok pół godziny.
- i tu radzę zabezpieczyć całą okolicę, plecy i kark, bo ta maska z racji obecności miodu bardzo się lepi. A chyba nie chcemy poświęcić drugie tyle czasu na sprzątanie łazienki ;) -
Rezultat? Włosy są mięciutkie i odżywione, bo jak wiadomo mleko i miód mają w sobie "to coś" dzięki czemu nie tylko w kuchni są używane.
Resztę maski można spokojnie zjeść, bo jest w 100% jadalna i smaczna ;)
sobota, 23 marca 2013
Olejowanie babydream fur mama - zdjęcia
Dzisiejsze zabiegi pielęgnacyjne to olejowanie sławnym juz olejkiem na rozstępy do wszechstronnego użytku - Babydream fur mama
Skład olejku jest przyjazny dla włosów jak i skóry. Zapach - pudrowy. Kojarzy mi sie z pudrowymi cukierkami dla dzieci, w takim plastikowym pudełeczku ;)
Robię to przed myciem na brudne, acz nieprzesadnie, włosy.
piątek, 22 marca 2013
płukanka kawowo-herbaciana z dodatkiem kakao
Kiedy już ten wywar ostygnie - płuczę nim włosy po umyciu szamponem i zostawiam na noc w folii, a rano spłukuję.










































