Pokazywanie postów oznaczonych etykietą eva natura. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą eva natura. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 12 sierpnia 2013

Nadrabiam zaległości, no w końcu!

Ostatnimi czasy nie za bardzo mi w głowie robienie samemu odżywek, płukanek itp, mam zbyt mało czasu na takie rzeczy jak siedzenie z papkami na głowie.
Jednak nie oznacza to, że przez ten czas, kiedy mnie nie było, olałam całkowicie pielęgnację. Farbowałam włosy szamponetkami Marion (ale o tym kiedy indziej). Jestem także w trakcie testowania kilku odżywek do spłukiwania i innego produktu z firmy Balea, czyli marki własnej z sieci drogerii DM (które są niemieckie, ale poza Niemcami da się je kupić w innych krajach, niestety nie w Polsce)

Będąc po czeskiej stronie granicy w Cieszynie zakupiłam kilka odżywek Balea + reszta testowanych produktów
 *


 *


*


 **


 ***

 **



 **


**
Legenda:
* niedostępne w Pl
** dostępne w małych drogeriach
***dostępne w Pl tylko w tesco


W przyszłości postaram się opisać te wyżej pokazane produkty i w końcu zaktualizować historię włosową + pokazać działanie szamponetek Marion na moich włosach ;)

poniedziałek, 3 czerwca 2013

Aktualizacja: Maj 2013

W maju sporo się działo. Najpierw zaczęły mi wypadać włosy ( ale po zmienieniu nieco pielęgnacji zaczęły odrastać i co najważniejsze wypadanie mocno się ograniczyło), potem nagle zaczęły zyskiwać blask i nawilżenie. Niedawno zostały podcięte, a ja już mam na nie kolejne plany..


po lewej zdjęcie z kwietnia,                   po prawej aktualne - z maja


Używane przez ten miesiąc:
*szampon
  Eva Natura - Czarna rzepa
przed nim: niszczący mi włosy szampon Green Pharmacy, Łopian większy

*odżywki/maski drogeryjne: 
- Kallos Placenta

* odżywki/maski robione samemu:
- maska z żółtka, olejku rycynowego i nafty kosmetycznej
-sok z aloesu wyciskany własnoręcznie
*wcierka z kozieradki

*olejowanie:
olej budwigowy

*inne:
-nafta kosmetyczna z czarną rzepą
-olejek rycynowy
-spray Marion ocet malinowy
- wywar z kory dębu
-płukanka kawowa

Plan na następny miesiąc:
○Więcej aloesu w pielęgnacji! 
już zaopatrzyłam się w litrowy sok z aloesu o zawartości aloesu 99,7% i dodatkowo balsam Mrs. Potters "aloes i jedwab"
○Zaopatrzyć się w szczotkę z włosia dzika (klik - zdjęcie mojej aktualnej szczotki)
○bardziej nawilżyć i poprawić stan 
○ plus coś co mi się marzy ale jest mało prawdopodobne: podfarbować włosy farbą naturalną lub przyciemnić


wtorek, 30 kwietnia 2013

Recenzja: Krótko o tym, czym ja w ogóle to wszystko zmywam - Eva Natura z pokrzywą

Dziś krótko postaram się powiedzieć parę słów o tym, czym myję włosy.

Pewnego dnia, kiedy szampon Ce Ce Salon - szampon z wyciągiem z alg morskich mi się znudził i przestał wystarczać sięgnęłam po coś lżejszego. Miałam wtedy problem ze skórą głowy, przetłuszczaniem się i czasem łupieżem. Wybór padł na szampon Eva Natura z pokrzywą, który okazał się strzałem w dziesiątkę.
Wg. producenta jest to szampon do częstego stosowania - kolejny plus dla niego. Bardzo mi pomógł, a do tego zmywa wszystko, co nakładam na moje włosy - a to niewątpliwy plus.
Szampon prócz tego, że wyleczył wszystkie moje włosowe "dolegliwości" i zmywa dosłownie wszystko, acz trzeba nim myć głowę dwukrotnie - dla pewności, że wszystko domyte. Szampon pozostawia moje włosy lekkimi, nie obciąża ich i dokładnie myje, będąc przy tym delikatnym dla skóry.
Skład: mimo ze zawiera Sodium laureth sulfate i Sodium chloride , które mogą podrażniać skórę głowy, to ja nic takiego nie zauważyłam za sobie. Generalnie póki mi nie szkodzi nie widzę nic złego w niepilnowaniu składów kosmetyków ;)
Zapach: ziołowy, utrzymuje sie na włosach jeszcze kilka dni po myciu
Konsystencja: średnia. Nie należy on do gęstych szamponów, ale całkiem rzadki tez nie jest.
Cena: około 4-5zł/300ml

Jak juz pisałam u mnie działa świetnie, chociaż sam z siebie (bez innej pielęgnacji) wysusza mi nieco włosy. Konieczne jest więc używanie nawilżającej odżywki po myciu.

Mi się podoba ;)


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...