Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pielegnacja. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pielegnacja. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 4 czerwca 2013

Niewłosowo: balsam do ust Fruttini, Ginger & Passionfruit

Wczoraj będąc w aptece przy okazji nabywania tabletek na moje obolałe gardło, przy kasie zobaczyłam koszyczek z produktami do ust. Tam wypatrzyłam to cudeńko:

Za 4.99zł otrzymujemy bardzo ładny balsam do ust z drobinkami, które po pierwsze dobrze wyglądają na ustach, a po drugie działają jak mikropeeling.
Smaku nie posiada, ale zapachem kusi.

na ustach ^

Myślę, że będzie sprawował się dobrze, bo wygląda i pachnie świetnie.







Olejek rycynowy na rzęsy: efekty po miesiącu

Biję się w pierś i głośno przepraszam, bo zdjęć co tydzień nie robiłam.
Ponadto o nakładaniu olejku zapominałam.









Nie zmienia to faktu, że efekty bardzo dają radę.

poniżej zdjęcie z początku akcji

i zdjęcie aktualne



poniedziałek, 3 czerwca 2013

Aktualizacja: Maj 2013

W maju sporo się działo. Najpierw zaczęły mi wypadać włosy ( ale po zmienieniu nieco pielęgnacji zaczęły odrastać i co najważniejsze wypadanie mocno się ograniczyło), potem nagle zaczęły zyskiwać blask i nawilżenie. Niedawno zostały podcięte, a ja już mam na nie kolejne plany..


po lewej zdjęcie z kwietnia,                   po prawej aktualne - z maja


Używane przez ten miesiąc:
*szampon
  Eva Natura - Czarna rzepa
przed nim: niszczący mi włosy szampon Green Pharmacy, Łopian większy

*odżywki/maski drogeryjne: 
- Kallos Placenta

* odżywki/maski robione samemu:
maska z żółtka, olejku rycynowego i nafty kosmetycznej
-sok z aloesu wyciskany własnoręcznie
*wcierka z kozieradki

*olejowanie:
olej budwigowy

*inne:
-nafta kosmetyczna z czarną rzepą
-olejek rycynowy
-spray Marion ocet malinowy
- wywar z kory dębu
-płukanka kawowa

Plan na następny miesiąc:
○Więcej aloesu w pielęgnacji! 
już zaopatrzyłam się w litrowy sok z aloesu o zawartości aloesu 99,7% i dodatkowo balsam Mrs. Potters "aloes i jedwab"
○Zaopatrzyć się w szczotkę z włosia dzika (klik - zdjęcie mojej aktualnej szczotki)
○bardziej nawilżyć i poprawić stan 
○ plus coś co mi się marzy ale jest mało prawdopodobne: podfarbować włosy farbą naturalną lub przyciemnić


środa, 1 maja 2013

Efekty pielęgnacji - historia

Poniżej przedstawiam Wam zdjęciową historię moich włosów:


Marzec 2013






Kwiecień 2013




maj

Olejek rycynowy: rozpoczęcie akcji olejowania

Olejek rycynowy jest znany w kosmetologii jako tani a dobry olejek.
Jest to olejek gęsty, bezbarwny lub jasnożółty.
 Właściwości olejku:
-wzmacnia włosy, skórę, paznokcie, brwi i rzęsy
-w medycynie: przeczyszcza
Ponadto olejowanie skóry włosów może zmniejszyc ich przetłuszczanie i polepszyć ich wzrost i jakość (będą wyrastały mocniejsze i ładnie odżywione). Jak każdy olej wygładza i nabłyszcza.


Ale ja zajmę raczej testowaniem tej kwestii kosmetycznej: rozpoczynam minimalnie miesięczną akcję olejku rycynowego!
W ramach akcji zamierzam przed każdym myciem pokrywać cienką warstwą podgrzanego (lub niekoniecznie) olejku włosy, oraz smarować nim rzęsy. Co tydzień będę robiła zdjęcia, aby było widać, na ile to działa.


Walczyłam niedawno z opakowaniem po tuszu do rzęs by je domyć i wlać tam olejek: teraz już mam go w wygodnym opakowaniu z aplikatorem.



zdjęcie z początku akcji:
Zobaczymy co z tego wyjdzie.
Zdjęcia już wkrótce :)

Recenzja: Kallos Professional Vanilla

Obiecałam recenzję maski Kallosa - Placenta (której niestety nie zdążyłam jeszcze napisać, bo bardziej uzywalam tej)
Kupiłam tę maskę w promocji (8zł), zachęcona opisem producenta:
W mojej głowie podziałały proste mechanizmy: 8zł? przecież to nie jest dużo (zwłaszcza za taką ilość - CALUTEŃKI litr). W moim drogeryjnym koszyczku znalazły się więc ona i Placenta.
Skład:

Cetearyl alcohol: alkohol z emolientów tłustych - tzn tworzy film na włosach, który nie pozwala na utratę wody.
Cetrimonium chloride: zmiękcza włosy, jest antystatykiem, wygładza włosy (co ja rzeczywiście czuje u siebie)
Propylene Glycol: pozwala wnikać składnikom wewnątrz włosa, może podrażniać (u mnie to nie wystąpiło na szczęście)
Hydrogenated Polyisorbutene: emolient (nawilżacz), ułatwia stosowanie kosmetyku - dokładnie rozprowadzanie go-, zmiękcza włosy
Hydrolized Milk Protein: ogranicza szkodliwe działanie Sodium Laureth Sulfate (co jest ważne jeśli jest on w czymś, co stosujemy - np w moim aktualnym szamponie o którym mowa tutaj), poza tym jest to zmywalny antystatyk pozostający na powierzchni włosa
Cyclopentasiloxan: kolejny emolient, który pozostaje na powierzchni włosa - uniemożliwia ubywanie wody z włosów
Methylchloroisothiazolinone : nie pozwala zapaprać bakteriami kosmetyku w trakcie produkcji i naszego używania
Methylisothiazolinone: jak wyżej.

konsystencja maski

Działanie na moich włosach jest takie, że włosy są odczuwalnie miększe, milsze w dotyku i jakby powleczone warsewką ochronną.
Niestety zauważyłam że nie mogę maski nakładać zbyt blisko skóry głowy, bo łatwiej się przetłuszczają. Trzeba naprawdę porządnie opłukać włosy po niej. Przyjemny, lekki zapach utrzymuje się jeszcze długo po zastosowaniu, dla mnie to plus.

Po niej łatwiej rozczesać włosy.


Mała ciekawostka:
Na polskiej naklejce tego produktu widnieje info dotyczące stosowania. Dokładniej chodzi o czas, na jaki należy pozostawić maskę na włosach, który wynosi 10 minut.

Żeby było ciekawiej, na tym samym tekście, na oryginalnej etykiecie w języku m.in węgierskim, angielskim i niemieckim jest informacja o 5 minutach

Jakieś pomysły dlaczego tak jest? ;)

środa, 17 kwietnia 2013

Wskazówki i porady wlosowe

W tym poscie zamierzam zebrać wszystko to, co warto wiedzieć, obalac mity i dzielić się swoimi spostrzeżeniami.

1. Włosy nie powinny być wykrecane po myciu - dopuszczalne jest tylko wygniecenie z nich wody
2. Włosy mokre nie powinny być czesane jeśli nie są to włosy o mocnym skręcie - jak już musicie koniecznie je rozczesac to niech to będzie robione grzebieniem bez haczacych elementów (typu łączenie), ponadto grzebienie drewniane mniej niszcza włosy
3. Zawsze po umyciu włosów splucz je dokładnie tak, abyś miała pewność, że nie zostały na włosach resztki szamponu
4. Często niedokładne oplukanie włosów z odżywki lub szamponu powoduje lupiez, uczucie brudnych, ciężkich włosów i szybsze ich przetluszczanie
5. Ciepła woda (jak i wysoka temperatura) otwiera łuski włosa, co przy stosowaniu masek i odżywek ma duże znaczenie dla ich działania. Zimna (ale nie lodowata!) woda zamyka łuski, przez co są mniej podatne na uszkodzenia i dzialanie preparatów.
6. Ogranicz albo zaprzestan używania wszelkiego rodzaju prostownic, lokowek i suszarek jeśli nie mają funkcji obniżenia temperatury (patrz punkt wyzej)
7. Nie wychodź na dwór z mokrymi włosami w żadną porę roku! Woda z włosów wtedy odparuje przy okazji zabierając ze sobą wodę z wnętrza, czyli nawilzenie. Mimo to i tak lepiej dosuszyc włosy na słońcu niż suszarka.
8.zabezpieczaj włosy przed sloncem i mrozem. Może być to robione jedwabiem.
9. Zimą ubierz czapkę, bo w ten sposób ochronisz cebulki włosów.
Nie zapominaj jednak o tych wystających spod czapki (punkt wyzej)
10. Bezpiczniej jest spać w warkoczu czy innym splocie niż w rozpuszczonych włosach, bo mniej są narażone na ocieranie o poduszke i plątanie. To samo tyczy się fryzury w ciągu dnia.
11. Nie powinniśmy czeszac się zmieniać kierunku włosa przy samej skórze. Po pierwsze nie będzie bolało i nie podraznimy sobie skóry głowy, a po drugie nie uszkodzimy włosa u źródła.

Ciąg dalszy nastąpi ;)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...